Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polityka prorodzinna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polityka prorodzinna. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Gospodarka, Konstytucja i nasze prawo do odpowiedzialnej polityki

- Czy gospodarka ma związek z Konstytucją? Czy ma związek z Demokracją?
Odpowiedź, choć nie jest na pierwszy rzut oka oczywista, brzmi: TAK.

- Dlaczego?
Otwórzmy Konstytucję.
Cały Rozdział X Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej poświęcony jest Finansom Publicznym.

- Co to są Finanse Publiczne?
To środki pieniężne państwa polskiego, przede wszystkim w ramach budżetu państwa i budżetów samorządów terytorialnych. Innymi słowy – to nasze wspólne pieniądze, które są w dyspozycji władz.

- Czy władza może wydawać je wedle własnego uznania?
Oczywiście, że TAK! Ale są pewne ograniczenia. Nakłada je KONSTYTUCJA.
Art. 216 Konstytucji mówi, że „Nie wolno zaciągać pożyczek lub udzielać gwarancji i poręczeń finansowych, w następstwie których państwowy dług publiczny przekroczy 3/5 wartości rocznego produktu krajowego brutto. Sposób obliczania wartości rocznego produktu krajowego brutto oraz państwowego długu publicznego określa ustawa.”
Innymi słowy – Rząd może wydawać pieniądze tak, jak uważa za potrzebne, ale musi pilnować, żeby dług publiczny (czyli przede wszystkim zadłużenie w budżecie państwowym i zadłużenie w budżetach samorządów) nie przekroczył 3/5 PKB.
Jest to bardzo dobra reguła, która zmusza rządzących do pilnowania finansów kraju. Gdy wybuchł kryzys finansowy, była zresztą bardzo chwalona i pokazywana jako dobra praktyka, która pomaga w odpowiedzialnym zarządzaniu finansami publicznymi i zapobiega załamaniu się i niewypłacalności gospodarki.

sobota, 12 grudnia 2015

500+ najsłabszym narzędziem polityki prorodzinnej?

Jedną z flagowych obietnic PiS w kampanii był program 500+. Jego celem w założeniach jest poprawa dzietności. W tym kontekście chciałbym zwrócić uwagę na Raport z 2014 r. Instytutu Spraw Publicznych pt. POLITYKA RODZINNA W POLSCE. W STRONĘ ZRÓWNOWAŻONEGO MODELU

Raport ten omawia poszczególne instrumenty polityki rodzinnej, ocenia ich wpływ na poprawę dzietności i równość płci, przedstawia koncepcję zrównoważonego modelu polityki rodzinnej. Co z niego wynika?

Okazuje się, że bezpośrednie transfery pieniężne są NAJGORSZYM narzędziem do poprawiania dzietności. Dużo bardziej efektywne są inne działania:
- rozwój publicznych instytucji opieki dla najmłodszych dzieci, czyli przedszkola i żłobki,
- wyrównywanie szans kobiet i mężczyzn na rynku pracy, pełniejsze zaangażowanie ojców w sprawowanie opieki nad dziećmi.

W Raporcie (przypominam - 2014) czytam, że polityka rodzinna Polski – która w mechanizmie ulgi prorodzinnej i długich urlopach dla matek widzi lekarstwo na kryzys demograficzny – zmierza w odwrotnym kierunku niż większość krajów znajdujących się na podobnym poziomie rozwoju gospodarczego i mogących pochwalić się znacznie wyższymi wskaźnikami dzietności.